Kostaryka jako kraj lasów deszczowych i barwnych ekosystemów słynie ze swojej bogatej różnorodności biologicznej i niezmiernie żyznej gleby, która oferuje idealne warunki do wzrostu najróżniejszych gatunków roślin i drzew, którym w tropikalnym klimacie znacznie się powodzi. Zastanawiasz się nad tym, co wszystko mógłbyś hodować we własnym tropikalnym ogrodzie w kostarykańskim raju? W tym wpisie przyjrzymy się fascynującej kostarykańskiej florze i poradzimy ci, jak stworzyć własną tropikalną oazę.

Tropikalne drzewa owocowe
Kostarykę moglibyśmy słusznie nazwać żywą szklarnią, która daje bogate plony przez cały rok, ogrodnictwo nie jest więc ograniczone sezonowo. Nie ma nic prostszego niż posadzić we własnym ogrodzie drzewa owocowe, które będą ci całorocznie rodzić pyszne tropikalne owoce, a zarazem wzbogacą twój ogród pod względem wizualnym. W tropikalnym ogrodzie ekstremalnie dobrze będą się powodzić wieloletnie drzewa rodzące mango, papaję, najróżniejsze rodzaje bananów, orzechy kokosowe, kakao, męczennicę, karambolę, pejibaye, awokado, smoczy owoc, noni, jabłko wodne, liczi, guanabanę czy jackfruit. Nie możemy oczywiście pominąć również kawowca, który uprawiany jest na wyższych wysokościach.
Hodowla tropikalnych drzew w Kostaryce jest czymś absolutnie naturalnym, a w rejonach wokół dużych miast nie znajdziesz nieruchomości bez własnego ogrodu z dorodnymi drzewami. Najczęściej chodzi o kakaowce, mangowce, drzewa awokado, palmy kokosowe i guanabanę, której owoce są nawiasem mówiąc na terytorium Kostaryki uważane za święte ze względu na swoje lecznicze działanie dzięki wysokiej zawartości żelaza, witaminy A i witaminy C.
Zioła i przyprawy
Hodowla ziół w Kostaryce jest bardzo prostą sprawą, która nie wymaga prawie żadnego wysiłku. W kostarykańskich warunkach świetnie powodzi się bazylii, kolendrze (idealnie jest uprawiać specjalny rodzaj kolendry, tzw. culantro czyli kolendra meksykańska), mięcie, oregano oraz tymiankowi. Kurkuma i imbir będą ci rosnąć z taką prędkością, że nie będziesz wiedzieć, co zrobić ze swoimi bio zapasami, co oczywiście nie jest złe ze względu na rozległe możliwości ich wykorzystania. Popularna jest również hodowla gałki muszkatołowej, cynamonu, czarnego pieprzu, papryczek chili oraz wanilii, której nadzwyczajna jakość zaczyna być bardzo ceniona na rynku europejskim i wraz z kakao należy do licznie eksportowanych surowców.

Warzywa liściowe, korzeniowe i strączkowe
Dla nikogo nie będzie wielkim zaskoczeniem, że najczęściej uprawianym kostarykańskim warzywem jest fasola. Jest ona tradycyjnie uprawiana wspólnie z kukurydzą i dynią, co miejscowi rolnicy określają jako towarzyszącą uprawę trzech sióstr, ponieważ każda roślina odgrywa w całym procesie wzrostu swoją rolę - dynia ocienia glebę, kukurydza rośnie w górę i może w ten sposób podpierać fasolę, która oplata kukurydzę. Nie jest przypadkiem, że to właśnie te rośliny są nieodłączną podstawą kostarykańskiej diety!
Najłatwiejszymi do uprawy rodzajami warzyw liściowych są szpinak i jarmuż, dobrze będzie ci rosnąć także rukola i różne rodzaje sałat - w okresie deszczy trzeba jednak pamiętać o tym, że sałatom nie służą gwałtowne deszcze, warto więc utrzymywać je w słonecznych miejscach pod dachem. Królem warzyw korzeniowych jest natomiast bez wątpienia yucca, którą u nas znamy pod nazwą maniok jadalny. Yucca poradzi sobie z większymi ulewami oraz nadmiernymi upałami, wyrośnie nawet w niezbyt zadbanych ogrodach i jest w ten sposób podstawą wszystkich kostarykańskich spiżarni jako pewna alternatywa dla ziemniaków. Miejscowi mieszkańcy używają yucci do potraw słodkich i słonych, a jej spożywanie łatwo staje się nałogiem. Zbieranie yucci wymaga siły, ponieważ korzenie mogą podczas wyciągania z ziemi stawiać opór, niemniej odrobina wprawy do udanego zbioru wystarczy. Obok yucci znajdziesz w miejscowych ogrodach także Tisquisque i Ñampi, które chętnie nazywamy tropikalnymi ziemniakami. Na dużą skalę uprawia się między innymi również burak, rzodkiewki, bataty i czajot.
Rośliny lecznicze i aromatyczne
Wiele kostarykańskich roślin ma lecznicze działanie, a ich hodowla, przetwarzanie i wykorzystanie w kostarykańskiej kuchni nie jest niczym wyjątkowym. We własnym ogrodzie łatwo wyhodujesz aloes, trawę cytrynową lub rumianek jako podstawowe trio wykorzystywane ze względu na swoje wyjątkowe działanie na cały organizm. Naszą rekomendacją jest posadzenie w ogrodzie Moringi, która nosi przydomek "cudownego drzewa" i zawiera ogromną ilość witaminy A i C, żelaza oraz potasu. Ponadto godna polecenia jest Juanilama, która jest powszechnym domowym środkiem na łagodzenie dolegliwości trawiennych, poradzi sobie nawet z zatruciem organizmu, a swoim uspokajającym działaniem pomaga tym, którzy mają problemy ze snem (co może przydać się każdemu z nas, kto jest wrażliwy na jet lag). Przy zastosowaniu zewnętrznym w postaci olejku eterycznego stosuje się ją przy bólach mięśni i stawów.
W wyliczeniu roślin leczniczych nie może zabraknąć również Marañon, czyli owoców nanercza, który ma niewiarygodnie wysoką zawartość witaminy C, antyoksydantów, wapnia i skutecznie zwalcza zaburzenia serca. Pod koniec okresu suszy (kwiecień-czerwiec) znajdziesz na spodniej stronie tych intensywnie czerwonych owoców twardą zielonkawą skorupkę, w której znajduje się orzech nerkowca. Najlepszym sposobem, by nacieszyć się marañon, jest zerwać go świeży z drzewa i po prostu się w niego wgryźć! Ten niewiarygodnie soczysty owoc jest wspaniały także przy przygotowywaniu kompotu, dżemu czy chutney.

Tropikalne kwiaty
W Twoim ogrodzie będzie się powodzić między innymi również całemu szeregowi czarujących tropikalnych kwiatów, których co prawda nie wykorzystasz w kuchni, niemniej ich jaskrawe kolory posłużą jako piękny egzotyczny dodatek przestrzeni zewnętrznej. Najbardziej znaną ozdobą kostarykańskich ogrodów są orchidee, których w Kostaryce jest ponad tysiąc gatunków i nadają tropikalnemu ogrodowi nutę elegancji. Do popularnych gatunków należą Guarianthe skinneri (kwiat narodowy Kostaryki), efektowna Cattleya i kolorowa Encyclia. Kolejnymi królowymi wśród kostarykańskich kwiatów ozdobnych są Heliconie i Bromelie, znane ze swoich intensywnych i wyrazistych kolorów. Nie możemy pominąć również Plumerii, których oszałamiający zapach uczyni z twojego ogrodu raj na ziemi.
Wymienione wyżej drzewa i rośliny są tylko małym przedsmakiem tego, co można wyhodować we własnym kostarykańskim ogrodzie. Wyobraźni nie stawia się granic - twój ogród może stać się przy minimalnym wysiłku oazą piękna i różnorodnych plonów. Niezależnie od tego, czy hodujesz jaskrawe orchidee, delektujesz się świeżo zerwaną papają czy mango, czy zachwycasz się pięknem roślin epifitycznych, twój tropikalny kostarykański ogród nie przestanie sprawiać ci radości!




