Kostaryka może pochwalić się nie tylko zachwycającym krajobrazem, ale również bogatą historią owianą dążeniem do ustanowienia i utrzymania wolności oraz niepodległości. Każdego roku 15 września w kraju odbywają się huczne obchody na cześć wygranej walki o niepodległość spod hiszpańskiego panowania. Jest to jedno z najważniejszych świąt w kraju, a pierwsza połowa września przebiega w duchu przygotowań do tego uroczystego dnia. W tym wpisie wspólnie przyjrzymy się kontekstom historycznym i wyjątkowym tradycjom, które wiążą się z obchodami tego znaczącego dnia.
Droga do niepodległości
Droga do kostarykańskiej niepodległości nie była naznaczona gwałtownymi rewolucjami ani krwawymi bitwami, jak w niektórych sąsiednich krajach na terytorium Ameryki Łacińskiej. Był to stosunkowo spokojny proces, który zwieńczony został podpisaniem Aktu Niepodległości Ameryki Środkowej, opracowanego przez radę gwatemalską dnia 15 września 1821 roku. Dokument zapewnił wyzwolenie krajów środkowoamerykańskich, włącznie z Kostaryką, spod ponad trzystuletniego panowania hiszpańskiego. Mimo że do uzyskania pełnej niepodległości potrzeba było jeszcze wiele pracy, był to kluczowy przełom w historii Kostaryki.
Jak wyglądają takie obchody Dnia Niepodległości w Kostaryce?

El Grito
Kostaryka, podobnie jak słynne "El Grito de Dolores" w Meksyku, ma swoją własną wersję tego patriotycznego przemówienia. Dnia 14 września o godzinie 18:00 co roku kostarykański prezydent staje na balkonie Muzeum Narodowego i dzwoni Dzwonem Wolności, po czym następuje emocjonalne przemówienie znane jako "El Grito de la Independencia". Akt ten jest oficjalnym rozpoczęciem obchodów Dnia Niepodległości.
Parady i pochody
W całym kraju odbywają się uroczyste parady miejscowych mieszkańców, którzy wypełniają ulice barwnymi kostiumami, tradycyjną muzyką i żywym tańcem. W obchody włączają się szkoły, gminy i organizacje, które okazują swoją dumę z kostarykańskiej kultury. W ramach ulicznych obchodów nie brakuje również oferty ulubionych potraw. Ticos, jak nazywa się Kostarykańczyków, podczas zabawy zajadają się tradycyjnymi potrawami, takimi jak gallo pinto (ryż z fasolą) i smażone plátanos (specjalny rodzaj bananów), często uzupełnione o chorreadas (placki kukurydziane) i tamales.

Bieg sztafetowy i pochód lampionowy
Zwieńczeniem obchodów Dnia Niepodległości jest pochód lampionowy, tzw. "faroles". Dzieci i dorośli tworzą lampiony z różnych materiałów, często z patriotycznymi symbolami i kolorami, i niosą je wspólnie ulicami miast. Pochód lampionowy poprzedza bieg sztafetowy studentów, który tradycyjnie zaczyna się od zapalenia pochodni w Gwatemali, a następnie wraz z biegaczami sztafetowymi wędruje do Cartago (dawnej stolicy Kostaryki).
Aktywności obywatelskie
Szkoły i gminy organizują na cześć tego historycznego wydarzenia najróżniejsze imprezy dla publiczności. Należą do nich uroczyste wciąganie flagi, programy edukacyjne i wystawy kulturalne. Miejscowi mieszkańcy co roku zachęcają turystów, aby ubrali się w barwy narodowe (czerwony, niebieski i biały), dołączyli do wspaniałych obchodów na ulicach i dowiedzieli się więcej o historii Kostaryki w ramach oferowanych aktywności i programów. Nie są wyjątkiem także serdeczne zaproszenia miejscowych na wspólne wieczorne ucztowanie.

Wolność jest dominantą kostarykańskiej kultury i filozofii życiowej miejscowych. Dzień Niepodległości nie jest tylko świętowaniem zwycięstwa w przeszłości, ale zarazem przypomnieniem tego, że uzyskaną wolność trzeba cenić i chronić. Były prezydent Kostaryki, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Oscar Arias Sánchez powiedział o wolności w ten uroczysty dzień następująco: "W Kostaryce wolność oznacza dla nas wiele rzeczy. Oznacza to kochać swoją rodzinę i troszczyć się o nią. Oznacza to pokojowe dzielenie się naszą kulturą i naszym krajem z tymi, którzy chcą go odwiedzić. Oznacza to żyć prostym życiem, lub jak mówimy, "pura vida". Zarazem jest to jednak również świętowanie wszystkich rzeczy, które czynią nas tym, kim jesteśmy. Dzień Niepodległości jest wielkim świętem, niemniej my w rzeczywistości świętujemy wolność każdego dnia!"
Nie przegap okazji, by doświadczyć obchodów kostarykańskiej wolności na własnej skórze!




